Jeden system akumulatorowy czy kilka marek? Jak zbudować warsztat 18 V bez niepotrzebnych wydatków.

0
43
4/5 - (1 vote)

Jeszcze kilka lat temu wybór wiertarko-wkrętarki czy szlifierki akumulatorowej często oznaczał po prostu porównanie kilku modeli i zakup urządzenia o najlepszych parametrach. Dzisiaj warto spojrzeć na tę decyzję znacznie szerzej. Kupując pierwsze elektronarzędzie akumulatorowe, coraz częściej wybieramy nie tylko konkretną maszynę, ale cały system, z którego możemy korzystać przez kolejne lata.

Jak wybrać system elektronarzędzi akumulatorowych 18 V? Jeden system czy kilka marek?

Jeszcze kilka lat temu wybór wiertarko-wkrętarki czy szlifierki akumulatorowej często oznaczał po prostu porównanie kilku modeli i zakup urządzenia o najlepszych parametrach. Dzisiaj warto spojrzeć na tę decyzję znacznie szerzej. Kupując pierwsze elektronarzędzie akumulatorowe, coraz częściej wybieramy nie tylko konkretną maszynę, ale cały system, z którego możemy korzystać przez kolejne lata.

Akumulator 18 V kupiony razem z wiertarko-wkrętarką może później zasilać zakrętarkę udarową, szlifierkę, wyrzynarkę, pilarkę, młotowiertarkę, odkurzacz, dmuchawę czy inne kompatybilne urządzenia. Dzięki temu kolejne narzędzia można kupować bez baterii i ładowarki, ograniczając koszt rozbudowy warsztatu.

Czy zatem najlepiej od początku pozostać przy jednej marce? A może warto kupować urządzenia różnych producentów? Odpowiedź zależy od rodzaju wykonywanych prac, częstotliwości korzystania ze sprzętu i tego, jak duży zestaw elektronarzędzi planujemy zbudować.

Co właściwie oznacza system akumulatorowy 18 V?

System akumulatorowy to grupa urządzeń zaprojektowanych do współpracy z określonym typem baterii i ładowarek.

W praktyce oznacza to, że jeden kompatybilny akumulator może być przekładany pomiędzy wieloma urządzeniami należącymi do tej samej platformy.

To bardzo wygodne rozwiązanie. Zamiast posiadać osobną baterię i ładowarkę do każdej maszyny, użytkownik może mieć przykładowo trzy urządzenia, dwa akumulatory i jedną ładowarkę.

Trzeba jednak pamiętać o jednej bardzo ważnej zasadzie:

takie samo napięcie nie oznacza automatycznie kompatybilności.

Akumulator oznaczony jako 18 V jednej marki nie musi pasować do urządzenia 18 V innego producenta. Co więcej, nawet jeden producent może posiadać kilka różnych platform akumulatorowych, które nie są ze sobą bezpośrednio kompatybilne.

Przed zakupem należy więc sprawdzić nie tylko napięcie, ale przede wszystkim nazwę systemu i zgodność baterii z konkretnym urządzeniem.

Dlaczego 18 V stało się tak popularne?

Platformy około 18 V należą obecnie do najbardziej uniwersalnych rozwiązań wykorzystywanych zarówno przez majsterkowiczów, jak i profesjonalistów.

Ich zaletą jest możliwość zasilania bardzo różnych urządzeń.

W jednym systemie mogą znaleźć się między innymi:

  • wiertarko-wkrętarki,
  • zakrętarki udarowe,
  • klucze udarowe,
  • szlifierki kątowe,
  • wyrzynarki,
  • pilarki tarczowe,
  • pilarki łańcuchowe,
  • młotowiertarki,
  • frezarki,
  • odkurzacze,
  • dmuchawy,
  • nożyce do żywopłotu,
  • podkaszarki,
  • oświetlenie warsztatowe.

Dzięki temu system, który zaczyna się od jednej wkrętarki, może z czasem stać się podstawą całego warsztatu, garażu, a nawet zestawu urządzeń ogrodowych.

Jedna marka elektronarzędzi – największe zalety

Budowanie warsztatu wokół jednej platformy akumulatorowej ma kilka bardzo praktycznych zalet.

Mniej akumulatorów i ładowarek

To najbardziej oczywista korzyść.

Jeżeli wszystkie najczęściej używane urządzenia współpracują z tym samym systemem, nie ma potrzeby kupowania baterii przy każdym kolejnym zakupie.

Dwa lub trzy dobre akumulatory mogą obsługiwać wiele urządzeń.

Niższy koszt kolejnych elektronarzędzi

Po zakupie baterii i ładowarki można zacząć wybierać urządzenia sprzedawane bez zestawu zasilającego.

Takie wersje często oznaczane są jako BODY.

Zamiast za każdym razem płacić za:

urządzenie + akumulator + ładowarkę,

kupujemy tylko:

urządzenie.

Przy rozbudowanym warsztacie różnica może być znacząca.

Mniej miejsca zajętego w warsztacie

Kilka różnych ładowarek, przewodów i baterii szybko zaczyna zajmować sporą część półki.

Jeden system ułatwia organizację sprzętu, szczególnie w niewielkim garażu, warsztacie czy samochodzie serwisowym.

Łatwiejsza organizacja pracy

Jeżeli akumulator rozładuje się w jednym narzędziu, możemy wyjąć baterię z urządzenia, którego aktualnie nie używamy.

Przy kilku niezależnych platformach taka możliwość znika.

Czy w takim razie zawsze warto kupować jedną markę?

Nie.

I właśnie tutaj warto zachować zdrowy rozsądek.

Budowanie głównego systemu akumulatorowego wokół jednej platformy jest bardzo wygodne, ale nie oznacza, że wszystkie elektronarzędzia znajdujące się w warsztacie muszą posiadać to samo logo.

Załóżmy, że użytkownik posiada już kilka urządzeń 18 V jednej marki, akumulatory i ładowarki. Chce jednak kupić specjalistyczne elektronarzędzie, którego używa kilka razy w roku.

Jeżeli inny producent oferuje urządzenie znacznie lepiej odpowiadające konkretnym potrzebom, nie zawsze warto rezygnować z niego wyłącznie ze względu na posiadany system.

Dlatego rozsądna strategia może wyglądać następująco:

najczęściej używane urządzenia budujemy wokół jednego systemu, natomiast sprzęt specjalistyczny dobieramy przede wszystkim do zastosowania.

Szczególnie że część maszyn może być zasilana sieciowo i wtedy kompatybilność akumulatorów przestaje mieć znaczenie.

Co oznacza BODY i kiedy warto kupować urządzenie bez akumulatora?

W ofertach elektronarzędzi często można spotkać określenia BODY, solo albo „bez akumulatora i ładowarki”.

Oznaczają one najczęściej samo urządzenie.

Dla osoby, która nie posiada jeszcze żadnej kompatybilnej baterii, zakup pierwszego elektronarzędzia w takiej wersji może oznaczać konieczność osobnego dokupienia całego zestawu zasilającego.

Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, gdy mamy już kilka urządzeń w jednym systemie.

Przykładowo zaczynamy od wiertarko-wkrętarki kupionej w zestawie z dwoma akumulatorami i ładowarką.

Po kilku miesiącach potrzebujemy szlifierki kątowej. Kupujemy wersję BODY.

Następnie dochodzi wyrzynarka – ponownie BODY.

Później pilarka, klucz udarowy albo dmuchawa.

Właśnie wtedy ekonomiczna przewaga jednego systemu staje się najbardziej widoczna.

Akumulator 2 Ah, 3 Ah, 5 Ah czy 6 Ah – jaki wybrać?

Napięcie to tylko jeden parametr baterii.

Drugim bardzo ważnym oznaczeniem jest pojemność podawana w amperogodzinach – Ah.

W uproszczeniu większa pojemność oznacza możliwość zgromadzenia większej ilości energii, a więc zazwyczaj dłuższą pracę urządzenia.

Nie oznacza to jednak, że największy dostępny akumulator zawsze jest najlepszy.

Mniejszy akumulator

Bateria o mniejszej pojemności może być lżejsza i bardziej poręczna.

Ma to znaczenie podczas pracy wiertarko-wkrętarką, szczególnie kiedy przez kilka godzin skręcamy konstrukcję, montujemy meble albo pracujemy nad głową.

Każde dodatkowe kilkaset gramów zaczyna wtedy mieć znaczenie.

Większy akumulator

Większa pojemność jest szczególnie przydatna w urządzeniach zużywających dużo energii.

Dotyczy to między innymi:

  • szlifierek kątowych,
  • pilarek,
  • młotowiertarek,
  • odkurzaczy,
  • dmuchaw,
  • kos i podkaszarek.

W takich zastosowaniach zbyt mała bateria może wymagać częstej wymiany lub ładowania.

Uniwersalnym rozwiązaniem dla wielu użytkowników stają się akumulatory o średniej i większej pojemności, ale ostateczny wybór powinien zależeć od konkretnego urządzenia i charakteru pracy.

Przy budowaniu własnej platformy warto od razu sprawdzić dostępność akumulatorów i ładowarek do elektronarzędzi, ponieważ koszt oraz wybór baterii powinny być brane pod uwagę jeszcze przed zakupem pierwszej maszyny.

Ile akumulatorów potrzeba w domowym warsztacie?

Nie istnieje jedna liczba odpowiednia dla każdego.

Do okazjonalnych prac domowych często wystarczy jeden lub dwa akumulatory.

Jeżeli urządzenia są używane intensywnie, wygodniejszy będzie przynajmniej drugi akumulator. Wtedy jeden może pracować w urządzeniu, podczas gdy drugi znajduje się w ładowarce.

W większym warsztacie albo firmie liczba baterii powinna wynikać przede wszystkim z liczby jednocześnie używanych urządzeń.

Nie zawsze warto posiadać osobny akumulator do każdego elektronarzędzia.

To właśnie możliwość przekładania baterii jest jedną z największych zalet systemów akumulatorowych.

Na co zwrócić uwagę przed wyborem platformy?

Przed zakupem pierwszego zestawu dobrze jest zastanowić się, czego będziemy potrzebować nie tylko dzisiaj, ale również za rok czy dwa.

Dostępność potrzebnych urządzeń

Jeżeli planujemy budowę większego warsztatu, warto wcześniej sprawdzić, czy dany system obejmuje wszystkie najważniejsze dla nas maszyny.

Ktoś zajmujący się montażem może potrzebować zupełnie innych narzędzi niż osoba wykonująca prace ogrodowe.

Dostępność akumulatorów

Warto sprawdzić, jakie pojemności baterii oferuje producent i ile kosztuje rozbudowa zestawu o kolejne akumulatory.

Ładowarki

Znaczenie ma także dostępność ładowarek szybkich, podwójnych czy wieloportowych.

Przy jednym urządzeniu nie jest to kluczowe. Przy pięciu lub dziesięciu elektronarzędziach może być bardzo ważne.

Serwis i części

W przypadku sprzętu używanego zawodowo liczy się nie tylko cena zakupu, ale również możliwość późniejszej naprawy, dostępność części oraz obsługa gwarancyjna i pogwarancyjna.

Rozwój systemu

Dobrze rozwinięta platforma daje większą swobodę w przyszłości.

Jeżeli obecnie potrzebujemy tylko wiertarko-wkrętarki, ale planujemy później kupić pilarkę, szlifierkę, odkurzacz i urządzenia ogrodowe, warto sprawdzić ich dostępność jeszcze przed wyborem pierwszego zestawu.

Jak zacząć budowę warsztatu akumulatorowego?

Najrozsądniej rozpocząć od urządzenia, które będzie używane najczęściej.

W wielu domach i warsztatach będzie to wiertarko-wkrętarka.

Pierwszy zakup warto rozważyć jako zestaw zawierający urządzenie, akumulator i ładowarkę. Jeszcze lepiej, jeśli zestaw posiada dwie baterie.

Następnie kolejne maszyny można dobierać już bez zestawów zasilających.

Przykładowa kolejność może wyglądać następująco:

wiertarko-wkrętarka,

szlifierka kątowa,

zakrętarka udarowa,

wyrzynarka lub pilarka,

młotowiertarka,

odkurzacz warsztatowy,

urządzenia ogrodowe.

Oczywiście jest to tylko przykład. Mechanik samochodowy znacznie wcześniej kupi klucz udarowy, a osoba pracująca z drewnem prawdopodobnie szybciej zainteresuje się pilarką, wyrzynarką czy frezarką.

Jeden system czy kilka marek – co ostatecznie wybrać?

Dla większości użytkowników najlepszym rozwiązaniem będzie stworzenie jednej głównej platformy akumulatorowej.

Nie musi to jednak oznaczać całkowitego przywiązania do jednego producenta.

Najważniejsze elektronarzędzia, z których korzystamy regularnie, warto oprzeć na wspólnych akumulatorach. Pozwala to ograniczyć liczbę baterii i ładowarek, obniżyć koszt kolejnych zakupów oraz uprościć organizację pracy.

Sprzęt specjalistyczny można natomiast wybierać bardziej elastycznie.

Największym błędem jest kupowanie kolejnych elektronarzędzi bez sprawdzenia, czy posiadane już akumulatory będą z nimi współpracować. Samo oznaczenie 18 V nie jest wystarczającą informacją.

Dlatego wybierając pierwsze narzędzie akumulatorowe, warto potraktować je jako początek większego systemu. Dobrze przemyślana decyzja może sprawić, że rozbudowa warsztatu przez następne lata będzie prostsza, tańsza i znacznie wygodniejsza.